W świat!

Tańcząca z Sikhami

Pewnie się zastanawialiście, co się działo. Posty się nie pojawiały, fejsbukowy profil zamarł. Czasem tylko wydawał jakieś ciche pomruki. Ciemno wszędzie, głucho wszędzie. Może wyjechała? Może zapomniała? Pomysły się skończyły albo motywacja? Albo wreszcie znalazło ją dwóch panów w chustach i zrobiło porządek za wszystko, co tam wypisywała! Nic podobnego. Oto co się wydarzyło.