Informacje

Poranne linki Islamisty – sobota, 1 września 2018

Jeden z najważniejszych autorytetów islamu sunnickiego ogłosił fatwę potępiającą molestowanie seksualne kobiet. Światowe media i politycy ostrzegają przed możliwym zaognieniem konfliktu w Syrii – armia rządowa ma uderzyć w ostatni region pod kontrolą rebeliantów. Holenderski polityk wycofał się z pomysłu, by zorganizować konkurs na karykaturę proroka Muhammada. Syryjska uchodźczyni, która wyłowiła wiele osób usiłujących przeprawić się przez morze na wyspę Lesbos, została aresztowana przez grecką policję za „nielegalny przemyt ludzi”. ONZ wydało oświadczenie ws. emirackich i saudyskich zbrodni w Jemenie. Na koniec przeczytajcie reportaż o syryjskich uczniach w tureckich szkołach, a także o kolejnym sporze w mediach społecznościowych o hidżab. Zapraszamy do lektury!

Informacje

Maroko zakazuje zakrywania twarzy. Dlaczego?

Agencje prasowe z całego świata podają informację o tym, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Maroka zdecydowały się zakazać w całym kraju produkcji i sprzedaży kobiecych strojów muzułmańskich zasłaniających całą twarz. Podobne zakazy istnieją w wielu krajach, zwłaszcza w Europie, ale Maroko jest pierwszym krajem arabskim, który zdecydował się na taki krok. Dlaczego?

Let's Talk Islam

Tajemnice za zasłoną

Jeszcze kilka dni temu cały świat z podziwem i zaskoczeniem patrzył na stające do medalowej walki kobiety w chustach. Teraz życie w Rio powoli wraca do dawnego rytmu. Pogasły światła, flesze, zwinięto czerwone dywany, ale zakryte głowy wciąż budzą tyle samo uznania co niezadowolenia. Z jednej strony szkocka i kanadyjska policja oficjalnie uznaje hidżab za równoprawny element obowiązkowego munduru, z drugiej kobiety na francuskich plażach straciły prawo do noszenia kostiumów kąpielowych zakrywających włosy i znaczną część ciała (tzw. burkini). Czym jest sprawca całego zamieszania, burka, i skąd się wzięła? I czy hidżab i czador to to samo?

Sztuka

Hidżarbi, czyli jaka kultura, taka lalka

Po udanej i estetycznie sycącej wizycie na wystawie japońskich lalek nawiedziła mnie prosta konkluzja – jaka kultura, taka lalka. Jak się widzisz, albo jak chciałbyś się widzieć, tak się na tej lalce przedstawisz. Lalka zwierciadłem epoki. Lalka lustrem przechadzającym się po gościńcu. Wychodząc z krakowskiej Mangghi z taką właśnie myślą, przypomniała mi się ona. Hidżarbi.