Zdaniem Islamisty

3 rzeczy, których trzeba nauczyć się po ataku na muzułmankę i jej 3-miesięcznego synka

W Rzeszowie miał miejsce islamofobiczny atak na naszą znajomą. Zaledwie kilka tygodni po jej przeprowadzce do Rzeszowa kobieta została zaatakowana przez człowieka, który widząc jej hidżab zaczął wołać, że ona i jej dziecko powinni umrzeć. Szarpał również za wózek. Co zrobić, by jej pomóc? Jak zapobiegać przemocy? Oto kilka wskazówek.

Zdaniem Islamisty

Proponowana przez MSWiA polityka migracyjna może doprowadzić do katastrofy

Rzadko wypowiadamy się na tematy dotyczące polityki w Polsce, ale tym razem czujemy, że trzeba. Dotarł do nas dokument pt. „Polityka migracyjna Polski. Projekt z dnia 10 czerwca 2019 r.”. przygotowany przez Zespół do Spraw Migracji Departamentu Analiz i Polityki Migracyjnej MSWiA. Jego autorzy prezentują szereg niebezpiecznych mitów, które nie mają wiele wspólnego z rzetelną wiedzą.

Zdaniem Islamisty

List otwarty do Wojciecha Cejrowskiego

„Chcemy zaprosić Pana do refleksji nad tonem Pana wystąpień i wzięcia większej odpowiedzialności za to, jak Pan podróżuje i jak o swoich podróżach opowiada. Wszyscy możemy na tym zyskać. Niech Pan zauważy – przecież ten szacunek, o którym piszemy, tylko poszerzyłby grono Pana publiczności o osoby, którym, jak nam, bardzo go w Pana wypowiedziach brakuje”.

Zdaniem Islamisty

Na uchodźcach zrobiłam „interes życia”

Od kilku dni zastanawiam się, czy mam coś jeszcze do powiedzenia w temacie uchodźstwa. Czy jest jeszcze historia, którą mogłabym się podzielić? Czy jeszcze kogoś chciałabym Wam przedstawić? Jest jeszcze kilka takich osób. Zresztą ciągle poznaję kolejne kobiety i kolejnych mężczyzn z doświadczeniem migracji, o których powinniście usłyszeć. Ale dzisiaj może o kimś innym. O mnie.

Książkownia · Zdaniem Islamisty

Trzecie życie Danielle Steel, czyli historia pewnej wędrującej książki.

Naszą rozmowę przerwał komunikat o rozpoczęciu boardingu. Saudyjczyk wyjął pospiesznie długopis ze sportowego plecaka, napisał parę słów na stronie tytułowej i wręczył mi książkę. Tak stałam się dumnym posiadaczem mojego pierwszego i jedynego w życiu egzemplarza powieści Danielle Steel. W dodatku po arabsku. Ale to nie był koniec tej historii.