Informacje

Muzułmanie po śmierci Prezydenta Gdańska: był otwarty na każdego, bez względu na religię

Fot. Paweł Adamowicz via http://www.facebook.com/Pawel.Adamowicz.

„Był wspaniałym człowiekiem posiadającym najlepsze cechy naszego narodu. W piastowaniu swojego stanowiska zawsze kierował się tolerancją, otwartością, szacunkiem dla drugiego człowieka niezależnie od jego pochodzenia, poglądów czy wyznawanej przez niego religii” – w ten sposób w imieniu muzułmanów w Polsce Prezydenta Gdańska żegna Youssef Chadid, przewodniczący Ligi Muzułmańskiej w RP.

Nie ukrywamy, że mocno wstrząsnęła nami tragiczna śmierć prezydenta Gdańska. Był to jeden z niewielu polskich polityków, który otwarcie i z pełnym przekonaniem mówił o tym, jak ważne jest prowadzenie konsekwentnych i rzetelnie przygotowanych działań na rzecz uchodźców oraz migrantów. Był również zaangażowany w dialog międzykulturowy i międzyreligijny w swoim mieście.

Na wieść o ataku, a następnie śmierci Pawła Adamowicza, wielu wyznawców islamu spontanicznie zareagowało, wyrażając poczucie ogromnej straty.

Mohamed Atoun, Przewodniczący Oddziału Pomorskiego Ligi Muzułmańskiej w RP, napisał: „Z ogromnym smutkiem dowiedzieliśmy się najpierw o ataku na Prezydenta naszego Miasta Gdańska, a teraz o jego odejściu w wyniku odniesionych ran”.

„Był Pan nadzwyczajnym prezydentem i przyjacielem wszystkich mieszkańców Miasta Gdańsk. Widział Pan nas równych, bez względu na nasze pochodzenie lub wyznanie. Był Pan najlepszym przykładem otwartości na innych i ludzkiej solidarności” – czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na profilu Oddziału Pomorskiego Ligi Muzułmańskiej w RP na Facebooku. 

Jak dodał Atoun: „otwarcie i wyraźnie mówił Pan tak dla innych. Chciał Pan i pracował nad tym, aby nasze miasto stało się jeszcze bardziej różnorodne. Nigdy nie odmówił Pan współpracy na rzecz tolerancji i dialogu”. 

Przewodniczący wspomniał również o różnych wspólnych spotkaniach Prezydenta Gdańska z muzułmanami: Gdańskich Dniach Sąsiadów czy Wieczorze Ramadanowym w meczecie, a także organizowanym niebawem koncercie Palestyna Art Alert, który prezydent Adamowicz zdążył objąć patronatem dwa dni przed śmiercią.

„Nasze drogi przecinały się przy wielu różnych okazjach, których nie da się tutaj wszystkich wymienić” – napisał Atoun – „Odszedł Pan tak jak żył i pozostanie w naszych myślach na zawsze bohaterem”.

„Panie prezydencie proszę spoczywać w pokoju. Odeszło Pana ciało, ale Pana dusza jest z nami. Zapamiętamy Pana do końca życia tu w Gdańsku i w Betlejem. Apelujemy także aby pomimo różnic zdań zachować kulturę i szacunek wobec siebie nawzajem. R.I.P Paweł Adamowicz” – zakończył swoje oświadczenie Mohamed Atoun.

Również muzułmanie zrzeszeni w Muzułmańskim Związku Religijnym w RP złożyli wyrazy współczucia dla żony i córek oraz brata i rodziców Pawła Adamowicza, „Naszego Prezydenta”. „Bądźcie silni w tych trudnych chwilach, nie poddawajcie się. Bardzo ciężko nam żegnać się z Pawłem, z Przyjacielem, z Współpracownikiem, z wspaniałym Człowiekiem. Trudno nam cokolwiek więcej napisać w tej chwili. Boże zaopiekuj się naszym Przyjacielem” – czytamy w oświadczeniu podpisanym przez społeczność muzułmańską w Gdańsku oraz imama Haniego Hraisha z rodziną.

Kondolencje wszystkim mieszkańcom Gdańska złożył również imam Youssef Chadid, przewodniczący Ligi Muzułmańskiej w RP. „Nie znajduję słów, aby opisać, jak bardzo jestem wstrząśnięty i smutny z powodu tego wydarzenia” – czytamy w tekście listu imama Chadida. – „Pan Paweł Adamowicz był wspaniałym człowiekiem posiadającym najlepsze cechy naszego narodu. W piastowaniu swojego stanowiska zawsze kierował się tolerancją, otwartością, szacunkiem dla drugiego człowieka niezależnie od jego pochodzenia, poglądów czy wyznawanej przez niego religii (…). Dziękujemy Panie Prezydencie”.

„Mogę tylko powiedzieć: 😪 SPOCZYWAJ W POKOJU” – napisała na swoim profilu Khedi Alieva, uchodźczyni z Czeczenii, członkini Rady Imigrantów powołanej przez i pomagającej prezydentowi Gdańska – „Był człowiekiem, który był bardzo blisko ludzi. Wspierał różne mniejszości i umożliwił każdemu człowiekowi mieszkającemu w Gdańsku poczucie się gdańszczaninem i gdańszczanką. Szanował osobę, bez względu na wyznanie i światopogląd. To potworne i smutne, że tu, gdzie nie ma wojny, może się zdarzyć coś tak strasznego”.

Na koniec wyznała: „5 lat temu zapytał mnie: Pani Alieva, co jest najważniejsze dla człowieka? Moja odpowiedź brzmiała: ŻYCIE…”

W rozmowie z Islamistą Mohamed Atoun przyznał, że z punktu widzenia imigranta jedną z rzeczy, za którą jest wdzięczny zmarłemu Prezydentowi Gdańska jest „stworzenie modelu integracji imigrantów oraz za powołanie pierwszej Rady Imigrantów w Gdańsku”, w której Atoun był członkiem pierwszej kadencji. 

„Z punktu widzenia muzułmanina, to jestem wdzięczny przede wszystkim za to, że pod jego patronatem odbył się cykl spotkań z islamem na Uniwersytecie Gdańskim i w Europejskim Centrum Solidarności. Także za jego obecność w naszym meczecie na kolacji ramadanowej, iftarze. Ogólnie jestem wdzięczny za politykę otwartości na innych i solidarność z ludźmi jaką prowadził Prezydent Adamowicz” – powiedział Przewodniczący Pomorskiego Oddziału Ligi Muzułmańskiej.

Na pytanie, jakich rozwiązań na rzecz migrantów, w tym społeczności muzułmańskiej wypracowanych w Gdańsku najbardziej brakuje w innych polskich miastach, Mohamed Atoun odpowiedział, że „Gdańsk może stanowić wzór jeżeli chodzi o politykę integracyjną”.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s