Informacje

Asia Bibi i protesty w Pakistanie. Kim są „islamiści”, którzy je zorganizowali?

protesty
(fot. Al Jazeera / Youtube.com)
Na określenie osób protestujących od piątku na ulicach pakistańskich miast w polskich mediach często używa się słowa „islamiści”. Demonstranci wzywają do zmiany wyroku Sądu Najwyższego i kary śmierci dla chrześcijanki oskarżonej o bluźnierstwo. Kim tak naprawdę są?

Asja Bibi (właściwie Asja Noreen) była pierwszą kobietą skazaną na śmierć na mocy ustawy o bluźnierstwie z 1967 roku. Asja miała wypowiedzieć obraźliwe uwagi na temat proroka Muhammada w obecności dwóch kobiet, muzułmanek, z którymi współpracowała przy zbiórce owoców. Do bluźnierstwa miała przyznać się również po tym, jak została pobita w swoim domu.

Sąd Najwyższy Pakistanu wydał jednak wyrok uniewinniający, o czym informowaliśmy tutaj.

Po wydaniu wyroku liderzy polityczni oraz przywódcy partii zorganizowali liczne demonstracje blokujące ulice pakistańskich miast.

Kim są ludzie, którzy stoją za protestami w całym kraju?

Przede wszystkim za ich organizacją stoi partia (określana jako radykalna, islamistyczna, prawicowa) Tahrik-e-Labbaik Pakistan (TLP). Partia nie ma właściwie żadnego poparcia (zdobyła jedynie 3 ze 168 miejsc w lokalnym parlamencie prowincji Sindh), ale od mniej więcej roku przyciąga uwagę mediów organizując ogólnokrajowe protesty oraz stawiając barykady na drogach. W październiku 2017 roku trzytygodniowy protest (uczestnicy siadali na drogach i w ten sposób je blokowali) sparaliżował cały Pakistan wraz z jego stolicą. Setki osób zostały rannych podczas akcji policyjnych, które w efekcie wyprowadzały na ulice jeszcze więcej osób. Wówczas protesty dotyczyły przedstawiciela mniejszości Ahmadija, który miał dopuścić się bluźnierstwa.

>> Pakistan: osoby transpłciowe otrzymały podstawowe prawa

Partia TLP powstała w 2015 roku po tym, jak wykonano karę śmierci na Mumtazie Qadrim, zabójcy Salmana Tasira, gubernatora prowincji Pendżab. Z kolei Tasir sprzeciwiał się otwarcie pakistańskiemu prawu o bluźnierstwie. Chadim Hussain Rizwi, założyciel i przewodniczący TLP, wielokrotnie usprawiedliwiał zabójstwo Tasira i nawoływał do nienawiści, wskazując, że przeciwnicy prawa o bluźnierstwie, jak również przedstawiciele mniejszości religijnych w Pakistanie (głównie sikhowie, chrześcijanie i członkowie ruchu Ahmadija) są wrogami narodu i nie ma dla nich miejsca w kraju. Rizwi jest określany obecnie jako „aktywista od bluźnierstwa”. Podczas ostatnich protestów lider TLP mówił otwarcie, że zarówno Asji Bibi, jak i członkom Sądu Najwyższego, którzy ją uniewinnili, należy się śmierć. Do dziś przedstawiciele TLP uważają Qadriego, mordercę Salmana Tasira, za bohatera.

fot. Inomanahmad [CC BY-SA 4.0], from Wikimedia Commons
Ugoda TLP z rządem

To właśnie z TLP rząd pakistański podpisał ugodę, która przewiduje, że w zamian za zakończenie protestów, władze rozpoczną procedurę uniemożliwiającą wyjazd Asji Bibi i jej rodziny z kraju. Co więcej, Sąd Najwyższy będzie miał wydać wyrok jeszcze raz, ale po konsultacji z prawnikiem, który reprezentował muzułmańskiego duchownego z Pendżabu, który jako pierwszy oskarżył Asję o bluźnierstwo.

Rząd, na czele z obecnie rządzącą Pakistanem partią Tehrik-e-Insaf (PTI) i jej założycielem oraz aktualnym premierem, Imranem Khanem, jest krytykowany przez społeczność międzynarodową oraz przedstawicieli opozycji (głównie z Partii Ludowej, PPP) za ugodę z TLP oraz za to, że sprzeniewierzył się demokratycznym ideałom, dzięki którym doszedł do władzy.

Imran Khan fot. World Economic Forum [CC BY-SA 2.0] via Wikimedia Commons
Zabójstwo muzułmańskiego uczonego

Dodatkowo w piątek zginął uznawany za radykalnego uczony Maulana Samiul-Hak – mający ścisłe związki z talibami oraz jeden z przywódców mniejszej partii islamistycznej (ok. 3,2% głosów w ostatnich wyborach) – Dżamjat Ulema-e-Islam-Samdżul (JUI-S). JUI-S jest w koalicji z PTI. Samiul-Hak został zamordowany przez nożownika we własnym domu w Rawalpindi po tym, jak próbował wziąć udział w protestach przeciw uniewinnieniu Asji Bibi w Islamabadzie. Uczony był nazywany również „ojcem Talibów” w Pakistanie, ponieważ współpracował z Mułłą Omarem podczas wojen w Afganistanie. To właśnie Samiul-Hak został poproszony przez rząd Ashrafa Ghaniego o mediowanie z przedstawicielami talibów w Afganistanie.

Kara śmierci – ciemna strona Iranu >>

Protesty wykorzystał również przedstawiciel innego skrzydła Dżamjat Ulema-e-Islam (JUI-F), Maulana Fazal-ur-Rehman. Zwykle określający siebie jako „umiarkowany” polityk, tym razem dolał oliwy do ognia i pojawił się na protestach. Stwierdził, że uniewinnienie Asji Bibi to efekt „międzynarodowej presji” oraz że „lud nie akceptuje tej kontrowersyjnej decyzji”. Oprócz przedstawicieli TLP i JUI-F na protestach pojawiło się wielu polityków i liderów, którzy wykorzystują zamieszanie wokół sprawy Asji Bibi.

 

fot. Shehbaz Sharif (CM Shehbaz with Fazl-ur-Rehman) [CC BY 2.0], via Wikimedia Commons

Protesty zakończyły się w piątek po tym, jak podpisano ugodę.

Tak naprawdę nie wiadomo, gdzie przebywa sama Asja Bibi. Tymczasem jej mąż, Ashiq Masih, zaapelował wczoraj o azyl dla całej rodziny do rządów Wielkej Brytanii, USA i Kanady. Twierdzi, że pozostawanie w Pakistanie grozi im utratą życia. Masih powiedział, że on i jego rodzina „żyją w strachu” po tym jak władze Pakistanu zawarły ugodę z partią TLP.

W Pakistanie o bluźnierstwo od 51 lat oskarżonych było ponad 1300 osób, z tego co najmniej 62 zostały skazane na śmierć. Tylko od 2007 roku wpłynęło niemal 600 oskarżeń, z czego ok. połowa oskarżonych to przedstawiciele mniejszości religijnych, którzy stanowią 3 procent populacji Pakistanu.

* * *

Co sądzicie o protestach i sytuacji politycznej w Pakistanie? Zostawcie swoje opinie w komentarzach.

Reklamy

3 myśli na temat “Asia Bibi i protesty w Pakistanie. Kim są „islamiści”, którzy je zorganizowali?

  1. Ironią losu jest, że gdy Muhammad Ali Jinnah chciał niepodległego Pakistanu to widział go jako świecki i nowoczesny kraj. Obawiał się, że Indie Ghandiego będą religijnym i zacofanym krajem a tymczasem stało się odwrotnie. Bohater i twórca Pakistanu przewraca się dziś w grobie.

    Polubienie

  2. Można się pogubić, jak się czyta o tej gmatwaninie – kto kogo tam morduje i za co oraz kto przeciw czemu protestuje. Wielki, groźny mętlik. Miejmy nadzieję, że Asja Bibi z rodziną wyjadą stamtąd jak najszybciej.

    Polubienie

  3. Cięzko mi myśleć o Maulana Samiul-Hak’u jako uczonym. Człowiek uczony raczej by nie obstawał przy takich postawach -_-

    Czytałam i czytałam i coraz większe przerażenie mnie ogarniało. Pakistan zdaje się być krajem mocno podzielonym wieloma agresywnymi grupami politycznymi. Aż dziwne, że jeszcze jakoś funkcjonuje. Bajzel, po prostu bajzel. Oby Asja Bibi i jej rodzina dostali azyl w którymś z wymienionych wcześniej krajów.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s