Informacje

Liban: gwałciciele nie będą mogli już żenić się ze swoimi ofiarami

(fot. facebook.com/abaadmena)
Kolejne dwa państwa zniosły prawo zezwalające gwałcicielowi na małżeństwo ze swoją ofiarą. W Libanie i Jordanii zmianę prawa udało się przeprowadzić dzięki zaangażowaniu działaczy społecznych, którzy działali na rzecz podniesienia świadomości swoich rodaków w kwestii tego okrutnego procederu i doprowadzili do jego anulowania.

Dotychczas artykuł 522 libańskiego kodeksu karnego pozwalał uniknąć kary (do 5 lat więzienia lub ciężkich robót) mężczyznom, którzy dopuścili się gwałtu lub porwania kobiety, jeśli tylko przedstawili przed sądem dowód zawarcia małżeństwa ze swoją ofiarą. Art. 522 został zniesiony decyzją parlamentu 16 sierpnia 2017 roku. Podobnie stało się w przypadku artykułu 308 jordańskiego kodeksu karnego, który został zniesiony przez parlament 1 sierpnia 2017 roku, a który podobnie określał możliwości uniknięcia kary przez gwałciciela – w tym przypadku prawo precyzowało, że związek małżeński powinien trwać minimum trzy lata, zaś ofiara nie mogła mieć mniej niż 15 lat.

Według statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości Jordanii w latach 2010-2013 aż 159 gwałcicieli uniknęło kary zawierając małżeństwa ze swoimi ofiarami. W tych latach krajowa prokuratura odnotowywała około 300 gwałtów rocznie, co dla działaczy społecznych było dowodem, że większość tego typu przestępstw nie była zgłaszana. Podobnie jak w innych krajach Bliskiego Wschodu, w Jordanii i Libanie temat pozamałżeńskich stosunków seksualnych, szczególnie zaś gwałtów,  jest tematem tabu. W krajach tych zdarzają się zabójstwa honorowe ofiar gwałtów, które uznawane są przez rodzinę za przynoszące hańbę. Podobne prawa pozwalające uciec przed karą gwałcicielom, a zarazem skazujące na mękę ich ofiary, zostały zniesione w ostatnich latach przez Maroko, Tunezję i Egipt.

Opisywany proceder nie dotyczy jednak tylko Bliskiego Wschodu. Do lat 80. XX wieku takie prawo istniało np. we Włoszech, do 1994 roku we Francji, a do 2000 roku – w Rumunii. Specjaliści wskazują, że takie prawo w krajach Bliskiego Wschodu ma swoje źródła właśnie w europejskich kodeksach prawnych, na których wzorowało się większość nowoczesnych kodeksów w krajach postkolonialnych. Nadal obowiązuje ono w wielu krajach Ameryki Łacińskiej, na Filipinach oraz np. Algierii czy Syrii.

Wafa Bani Mustafa, jordańska działaczka na rzecz praw kobiet, członek parlamentarnej grupy al-Wasat al-Islami (muzułmańska partia centrowa), stwierdziła że problem tego typu prawa nie dotyczy jedynie Jordanii czy świata arabskiego. „Istnieją państwa poza światem arabskim, w których kobiety cierpią o wiele bardziej ze względu na tego typu przestępstwa” – powiedziała w wywiadzie dla Al Jazeery. To m.in. dzięki pracy Wafy udało się zmienić artykuł 308 jordańskiego kodeksu karnego.

Wafa Bani Mustafa (fot. Diplomatic Courier / youtube.com)

Do zmiany prawa w Libanie (ale również na całym Bliskim Wschodzie) przyczyniła się działalność organizacji Abaad, która pracuje na rzecz wspierania kobiet i równości płci w świecie arabskim. Walkę o zniesienie artykułu 522 aktywiści rozpoczęli, gdy w trakcie badań w 2016 roku okazało się, że tylko 1% obywateli Libanu wiedziało o istnieniu tego artykułu. Abaad zarejestrowało w 2016 roku 861 aktów przemocy seksualnej w Libanie, co zdaniem aktywistów i tak jest nadal liczbą znacznie zaniżoną.

Z tego powodu organizacja rozpoczęła akcję #Undress522, która miała na celu zniesienie artykułu 522, a zarazem uświadomienie społeczeństw Bliskiego Wschodu na temat problemu. Akcja odniosła ogromny sukces zarówno medialny, jak i polityczny.

Wsparł ją m.in. premier Libanu, Saad Hariri.

Abaad prowadzi podobną kampanię wśród uchodźczyń z Syrii. Wiele z nich przeszło przez piekło gwałtu zarówno w swojej ojczyźnie, jak i w Libanie. W takich przypadkach prawo libańskie zwykle broni obywateli Libanu, którzy wykorzystują na różne sposoby wykluczenie uchodźców z Syrii.

Obejrzyj wideo promujące akcję #Undress522:

[UWAGA! jest drastyczne]

Historię jednej z kobiet, Sary, która obecnie doradza ofiarom gwałtów wśród uchodźczyń dzięki programowi uruchomionemu przez Abaad, przeczytacie tutaj.

>> O rozmaitych problemach związanych z prawem w Syrii i Libanie oraz nierównością płci pisaliśmy dla „Więzi”.

>> O negatywnych zmianach dot. prawa małżeńskiego w Bangladeszu pisaliśmy tutaj.

Źródła:

An-Nahar: http://bit.ly/2ifjT8D

Al Jazeera: http://bit.ly/2usbFen

The Guardian: http://bit.ly/2wqXb2L

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s