Let's Talk Islam · W świat!

Jak się pije w muzułmańskim kraju? #ProjektEgipt

4631637870_767cf3d476_z
Takie piękne produkty można znaleźć w Egipcie. Na popularności nie traci także Johny Waler czy John Warder 😛 Fot. Bart Lapers via flickr.com
Gdy opowiadam komuś o Egipcie, zazwyczaj dość szybko docieramy do tematów alkoholowych. Zbliża się Sylwester, temat jest na czasie, więc zatrzymajmy się na chwilę przy tej kwestii.

Nie ma co być naiwnym – w Egipcie można dostać wszystko. O ile w niektórych krajach arabskich, aby kupić alkohol, trzeba wiedzieć gdzie szukać, o tyle w Egipcie zasadniczo nie ma z tym problemu. Informacja o tym, w których knajpach serwują piwo, a w których wino oraz który sklep ma licencję na sprzedaż alkoholu, jest wśród lokalsów wiedzą powszechną. Tak chodliwe dane szybko rozprzestrzeniają się także wśród przyjezdnych.

To nie oznacza jednak, że w kwestii kupowania i spożywania alkoholu nie ma żadnych zasad lub że można spacerować nad Nilem wieczorową porą popijając prosto z flaszki. Oto kilka podstawowych reguł w zakresie egipskiej etykiety alkoholu.

377px-egypt-stellabeer-01
Klasyczna egipska Stella. Fot. Wikipedia Commons.

Gdzie?

Zasada pierwsza. Alkohol jest najczęściej tam, gdzie są obcokrajowcy. A jak obcokrajowcy, to turyści. A jak turyści, to hotele. Niektóre hotele, najczęściej te droższe, dysponują restauracją, gdzie można zamówić wino czy piwo. Do takich miejsc należy knajpa na najwyższym piętrze hotelu Happy City w Kairze. Pod względem wystroju czy klimatu nie ma tam nic specjalnego. Jednak kiedy ktoś zamówi piwo, automatycznie na stół wjeżdżają podsuszane chlebki w roli nachosów, sosy, sałatki, boby i cieciorki. Tak żeby było co chrupać.

Zdarzają się także kluby na tarasach czy w piwnicach starych kamienic, gdzie sprzedaje się alkohol każdemu, kto ma czym zapłacić. Miejscem wartym odwiedzenia w tej kategorii jest Cairo Jazz Club. Tam nie tylko można napić się piwa czy poskakać na dobrym koncercie, ale też zobaczyć drugą twarz egipskiej metropolii – słynne nocne życie Kairu.

Zasada druga. Alkohol jest tam, gdzie są osoby, które muszą go do czegoś używać. W Egipcie są to na przykład liczne i różnorodne grupy chrześcijan. Kościoły wiedzą, gdzie lokalnie się zaopatrywać. A że do mszy potrzebne jest wytrawne wino koniecznie dobrej jakości, to ludzie Kościoła znają miejsca, gdzie można taki dostać. Ewentualnie znają kogoś, kto wie.

Zasada trzecia. Może się zdarzyć, że herbaciarnio-palarnia, jakich wiele mija się podczas spaceru po Kairze, serwuje piwo dla gości. Dzieje się tak szczególnie jeśli w okolicy takiej herbaciarni pracuje wielu eleganckich panów z teczkami. Jednak jeśli usiądziesz przy stoliku na zewnątrz, wprost przy ulicy, z pewnością nie dostaniesz zamówionego piwa. W kraju, gdzie przeważającą większość mieszkańców stanowią muzułmanie, widok człowieka ze szklanką alkoholu w dłoni jest głęboko gorszący. Dlatego trunki procentowe podaje się klientom tylko wewnątrz lokali, za zamkniętymi drzwiami. Jeśli knajpa jest na parterze i ma witryny wychodzące na ulicę, może mieć przysłonięte lub przyciemniane szyby w oknach – tak, aby to, co dzieje się w środku, nie oddziaływało negatywnie na przechodniów. Takim miejscem jest np. niepozornie wyglądająca, ale ciesząca się sławą i ogromną popularnością knajpa El Horriya Café.

elhorryja0009
El Horiyya Cafe. Fot. baryswiata.blogspot.com

Co?

Alkohol sprzedawany w Egipcie to wyłącznie trunki lokalne –  mówi miejscowe prawo. Dzięki wprowadzeniu regulacji nakazujących sprzedaż tylko egipskich produktów tego rodzaju, państwo podtrzymuje złudzenie kontroli nad biznesem alkoholowym, a niemałe dochody z produkcji, dystrybucji i sprzedaży mają trafiać do narodowej kasy i nie rozchodzić się po zachodnich korporacjach. Jednak jak wiele rzeczy w Egipcie i ta zasada nie działa. Reguła lokalnej produkcji bywa naciągana do granic absurdu, byle tylko było co postawić na półkach barów.

Kupione w egipskim sklepie wino będzie przekonywało napisami na etykiecie, że jest winem krajowym. Tymczasem często jest to tak na prawdę wino z libańskich winogron, zamrożonych i przetransportowanych do Egiptu, bądź już częściowo przetworzonych i dostarczanych w formie półproduktu. W Egipcie najczęściej następuje tylko nieumiejętne zakończenie obróbki oraz butelkowanie. W ten sposób gotowy alkohol ma prawo wylądować na egipskich półkach sklepowych.

bottle_sakara_weizen
Sakara. Straszliwy sikacz. Fot. Wikipedia Commons.

Po co?

Egipskie alkohole nie są trunkami najwyższych lotów. Bo jak się czegoś nie używa, to najczęściej się nie umie tego produkować. Muzułmanów obowiązuje zakaz spożywania alkoholu. Mówimy oczywiście o teorii, bo przypadki łamania tego zakazu są powszechnym zjawiskiem. Nie powinno nas to jednak przesadnie bulwersować. Człowiek jest tylko człowiekiem. Wielu muzułmanów, także osób młodych, ma problem z alkoholem. Ponadto lokalne odmiany islamu wymieszane z np. tradycją narodową czasem idą na kompromis z tą restrykcyjną zasadą islamu (patrz: islam w byłych republikach radzieckich).

Spożywanie alkoholu w krajach arabskich generalnie ma raczej wartość kolekcjonerską – jeśli ktoś kolekcjonuje przeżycia, to warto zaryzykować Stellę czy inny podobny napitek. Osobom o wrażliwszych kubkach smakowych raczej nie polecam tego przeżycia. Jeśli ktoś jest bardzo uparty, to wbrew powszechnemu przekonaniu do Egiptu można wwieźć wysokoprocentowy alkoholu w ilości 1 litra na osobę. Pytanie tylko: po co?

Jeśli wybieracie się do innego arabskiego bądź muzułmańskiego kraju, pamiętajcie, żeby zawsze sprawdzać jak wyglądają aktualne przepisy dotyczące sprzedaży, spożywania czy wwożenia alkoholu. Tak na wszelki wypadek. W każdym kraju wygląda to trochę inaczej.

Drodzy Szanowni, nie ważne czy będziecie na hucznej imprezie czy tylko w domu na Fejsbuku, na czas świętowania nadejścia Nowego Roku życzę Wam bezpiecznej i udanej zabawy!

Islamista

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s