Let's Talk Islam

Ahmad jaki? Czyli problemy z arabskimi nazwiskami

arabs-618749_1280
Chcielibyśmy bardzo, żeby każdy nazywał się Kowalski, Nowak, Johnes abo Schmidt. Byłby problem z głowy. Tymczasem w literaturze, w historii i w życiu spotykamy osoby, których nazwiska to istne uzbrojone tasiemce. Skąd wzięły się piękne arabskie nazwiska-mutanty i co oznaczają?

Nazwiska arabskie mają historię podobną do naszych. Wiele z nich ma pochodzenie historyczne i zostały nadane w nagrodę ważnym rodom, wielkim bohaterom, sławnym poetom czy mężnym wojownikom. Takie chwalebne przydomki zazwyczaj nie miały problemów z tym, aby wyryć się w ludzkiej pamięci i przetrwać do naszych czasów. Przetrwały tym bardziej, że Arabowie, podobnie jak inne semickie ludy, znani są z ogromnego przywiązania do genealogii. Żaden wspaniały dziad czy pradziad nie mógłby ujść ich uwadze, a pamięć o nim przechowuje się i przekazuje dalej w rodzinnym nazwisku.

W podobny sposób przetrwały także mniej chwalebne przydomki upamiętniające przywary, drobne sąsiedzkie złośliwości czy zdarzenia, o których cała wieś huczała miesiącami. Te często kąśliwe przezwiska z czasem na stałe przylgnęły nie tylko do ich pierwotnych właścicieli, ale do całych rodzin na pokolenia. Stąd w arabskiej książce telefonicznej znajdzie się niejeden „brzydki” czy „rozwodnik”.

Arabskie nazwiska dokumentują także historię miast zamieszkałych przez Arabów. Dlatego czasem samo nazwisko pozwala rozpoznać czyjeś pochodzenie czy miasto urodzenia. Na przykład ktoś, kto nazywa się Ali al-Halabi zapewne pochodzi z Syrii (Halab – ar. Aleppo), a Muhmud Ibn Yusuf al-Aswani to pewnie Egipcjanin (al-Aswani czyli Asuański, od miasta Asuan w Egipcie). W poszczególnych częściach składowych arabskich nazwisk uwieczniano miasta, nazwy dzielnic czy wykonywanych zawodów.

Dlaczego jednak arabskie nazwiska bywają tak niemiłosiernie dłuuuugieeee? Spotkaliście na pewno niejedną taką litanię. Abu Dżafar Szams as-Din Muhammad Ibn Abu Hasan al- Aswani al-Hanbali – to nazwisko tylko jednej osoby! Jak to możliwe? To proste. Tradycyjne arabskie nazwisko może składać się z wielu części, z których każda zdradza nam jakiś drobny szczegół z życia tego, kto dane nazwisko nosi. Nomen omen. Oto kilka najpopularniejszych członów pojawiających się w arabskich nazwiskach, po których przy odrobinie sprytu można zorientować się, z kim mamy do czynienia.

2967905519_b4f711a0bc_b
Fot. Photo credit: Rachid Lamzah via Foter.com / CC BY-NC-SA.

1. Kunya – rodzaj grzecznościowego przydomku. Najczęściej umieszczana przed czyimś prawdziwym nazwiskiem lub używany zamiast imienia. Wskazuje na to, że dana osoba ma lub miała dzieci. Np. ktoś, kto nazywa się Abu Ali jest „ojcem Alego”, a Umm Hafsa to „matka Hafsy”. Oczywiście Abu Ali może mieć więcej niż jednego syna. Ali jest prawdopodobnie jego pierwszym dzieckiem i dlatego to jego imię pojawia się w przydomku ojca. Do kunyi męskich używa się imion synów, a do kunyi żeńskich – imion córek.

Ta część nazwiska jest przydomkiem istotnym ze względu na pozycję społeczną, gdyż narodziny dziecka są postrzegane jako wyjątkowe błogosławieństwo. Stąd zazwyczaj każdy Abu i każda Umm z dumą i radością noszą takie określenia. Od tej reguły są jednak wyjątki. Zdarza się, że poprzez przydomek Umm lub Abu honoruje się osoby, które nie mają własnych dzieci, ale odznaczają się na przykład wyjątkową troską o innych. Stąd pojawiają się kunye, które są metaforami, np. „ojciec radości” czy „matka samotnych”.

2. Ism – to imię właściwe osoby. Jednak nie zawsze od niego zaczyna się czyjeś nazwisko. Imionami arabskimi mogą być różne części mowy. Każde imię coś oznacza, np. Asad to „lew”, a Warda to „róża”. W języku arabskim pojawiają się także imiona złożone np. Abd Allah to „sługa Boga”, Adb ar-Rahman – „sługa miłościwego”, Sajf Allah to z kolei „miecz Boga”. Z takich połączeń najczęściej powstają imiona w rodzinach religijnych. Imiona często są przymiotnikami, wyrażającymi życzenia w stosunku do dziecka, np. Dżamila to”ładna”, a Kamil – „pełen”, „doskonały”.

3. Imiona przodków – słyszeliście napewno kiedyś o kimś, kto w swoim nazwisku ma cały ciąg imion?  Tak nazywał się choćby nawiększy prorok islamu, Mahomet, czyli Muhammad Ibn Allah Ibn Abd al-Muttalib. Tego typu nazwiska wymieniają poszczególnych przodków noszącej je osoby. W takim ciągu imion najczęściej pojawia się słowo ibn czyli „syn” lub ibna czyli „córka”. Stąd mamy na przykład Osamę Bin Ladena (właściwie Usamę Ibn Ladina) czyli „Lwa syna Ladena”.

4. Nisba – ta część pokazuje związek emocjonalny rodziny delikwenta ze swoim pochodzeniem. W tym członie nazwiska pojawiają się wspomniane już motywy, np.: miasto pochodzenia, miejsce urodzenia, przynależność religijna, nazwa plemienia. Więcej przykładów? Ktoś, kto nazywa się Ahmad al-Basri al-Hanbali prawdopodobnie pochodzi z Basry, a w dodatku przynależy do surowej hanbalickiej szkoły prawa.

5. Laqab – przezwisko. Mogło nawiązywać do czyjegoś zawodu, ułomności, wady ciała, sposobu życia. Oprócz przytoczonych wcześniej przykładów ciekawymi przydomkami są al-Dżahiz („wyłupiastooki”) czy mój ulubieniec, Ta’abbata Sharran („ten, który wziął zło pod pachę”).

Kiedy połączymy wszystkie te człony razem, wydaje się jasne, dlaczego tradycyjne arabskie nazwiska nie mają końca. Dlatego do codziennego użytku przeszły tylko niektóre z opisanych części. W dowodach osobistych raczej nie spotkamy długich ciągów przydomków i imion przodków. Jaka szkoda! Ile można by dowiedzieć się o człowieku wyłącznie z jego nazwiska!

Reklamy

2 thoughts on “Ahmad jaki? Czyli problemy z arabskimi nazwiskami

  1. Bardzo ciekawy wpis, dziękuję.
    Nasuwają mi się dwa pytania:
    – od czego zależy kapitalizacja „Al-” / „al-„, np. w „Ahmad Al-Basri al-Hanbali”?
    – czy asad i usama to synonimy?

    Polubione przez 1 osoba

    1. Z kapitalizacją jest pewien problem. W języku arabskim nie rozróżnienia na wielkie i małe litery, a w języku polskim nie istnieje norma, która by decydowała o tym, czy arabski zaimek określony al- pisać z wielkiej czy małej litery i przy jakiej okazji. W związku z tym każdy orze jak może 🙂 Pasowałoby pewnie być w miarę konsekwentnym choćby w zakresie jednego tekstu, mi jak widać się nie udało 😉 Ze swojej strony jestem fanem małej litery. Dzięki za tę słuszną uwagę 🙂 A usama i asad do synonimy. Serdeczne pozdrowienia!

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s