Książkownia

Tajemnice listów z przeszłości

10-large
Strona z książki Letters of Note, fot. http://booksofnote.com/book/letters-of-note/gallery
Niesamowita książka, wspaniałe odkrycie! Ile ciepła, gniewu, miłości, nienawiści przechowywanych na skrawku papieru i w resztkach wyschniętego atramentu można odkryć w listach sprzed lat. Ta książka była dla mnie prawdziwym odkryciem i poruszyła do głębi. Musicie ją poznać!

Podczas jednej z przywoływanych już wcześniej podróży do Niemiec (odbyliśmy ich całą serię, a o ich skutkach możecie poczytać na przykład tutaj), zatrzymaliśmy się na kilka dni w Bambergu – bawarskim miasteczku, które po raz pierwszy odwiedziłam ponad 10 lat temu i do którego mam ogromny sentyment. Pojawiliśmy się tam tylko dlatego, że bardzo chciałam, żeby Karol też mógł je zobaczyć. Zupełnie niechcący z małej podróży sentymentalnej Bamberg stał się ważnym elementem całej tamtej wyprawy.

Tradycyjnie już skorzystaliśmy z możliwości noclegu „u lokalsów” i poznaliśmy Rosę – nauczycielkę niemieckiego i przewodniczkę po Włoszech, spłacającą kredyt na uroczy domek w dzikich chaszczach, który nazywała ogrodem. Zakochałam się w tym domu. Już przy pierwszej nocnej Polaków i Niemców rozmowie okazało się, że Rosa uczy niemieckiego nieletnich uchodźców, którzy przybyli do Europy bez opiekunów. Jej doświadczenia były impulsem, żeby na oścież otworzyć klapki nabożnego lęku przed nieznanym na oczach i stały się jednym z wielkich objawień naszej podróży.

Drugim takim objawieniem, doznanym chłodnego i deszczowego wieczoru – prawie jak dziś! – była jedna z książek wyszperanych w zbiorach Rosy. Leżała na ciężkim regale tuż obok portretu babki. Letters of Note. Dom Rosy był piękny, a pogoda nie zachęcała do tego, by się z nim rozstawać i tak rozpoczęło się powolne zanurzanie w listy z przeszłości.

3-large
Obwoluta książki Letters of Note, fot. http://booksofnote.com/book/letters-of-note/gallery

Letters of Note to zbiór 125 najbardziej inspirujących, poruszających i odkrywczych listów różnych nadawców i adresatów. Listów, które kształtowały historię narodów, ale i takich, które były tylko cichą, osobistą wypowiedzią nie wiele znaczących ludzi, mimowolnie uwikłanych w chaos dziejów, na burzliwe wydarzenia swoich czasów. Znajdziecie tu listy Micka Jaggera do Andy’ego Warhola, Elżbiety II do prezydenta Eisenhowera, czy niesamowicie poruszający ostatni list chorej na depresję Virginii Woolf do swojego męża. Wszystkie listy są opatrzone odpowiednim wstępem z opisem postaci nadawcy i adresata oraz podaniem daty i okoliczności powstania listu.

Te teksty są niesamowite. Otwierają drzwi do innego świata, świata emocji i wewnętrznych bojów ludzi, co do których sądziliśmy, że są zupełnie bez serca i pozbawieni skrupułów. Pokazują podręcznikowych bohaterów, którzy dotąd tylko spoglądali na nas ze spiżowych posągów, jako ludzi z krwi i kości, a związane z nimi opowieści jako pełne odcieni szarości. Piszą w ten sposób na nowo czarno-białe dotąd historie.

Od czasu powstania tego zbioru zdążyły ukazać się także kontynuacje tego projektu: More Letters of Note oraz równie doskonałe Lists of Note. Wszystkie polecam Waszej szanownej uwadze. Cała seria została przepięknie wydana, również w języku polskim (pt. Listy niezapomniane). Wszystkie te książki powstały dzięki inicjatywie internetowej Letters of Note, której autorzy gromadzą treści listów oraz z ich faksymile w sieci (większość z nich jest pisana odręcznie, a już na pewno opatrzona własnoręcznymi podpisami nadawców – można zobaczyć charakter pisma Camusa, Dostojewskiego czy Fidela Castro!). Zajrzyjcie na ich stronę, aby poczytać więcej!

7-large
Strona z książki Letters of Note, fot. http://booksofnote.com/book/letters-of-note/gallery

Na dobry początek przygody z listami z przeszłości znalazłam dla Was list Rattanbai ‚Ruttie’ Petit, czyli Maryam Jinnah, 18-letniej dziewczyny, która przeszła na islam i została żoną 24 lata starszego od siebie mężczyzny – Muhammada Aliego Jinnah, późniejszego twórcy państwa Pakistan. Jak podaje wstęp do listu, pierwszy okres małżeństwa pary były czasem arkadii, jednak wkrótce Muhammad został porwany w wir walki politycznej. List, do którego link znajdziecie poniżej,Maryam napisała podczas pobytu w szpitalu w Marsylii, gdzie miała poddać się leczeniu nowotworu. Muhammad Jinnah wygrał swoją walkę i przyczynił się do powstania niezależnego państwa Pakistan. Maryam przegrała z rakiem i wkrótce zmarła. Ten list był ostatnim, jaki wysłała do męża, który z czasem stał się dla niej zupełnie obcą osobą.

Przeczytajcie list tutaj.

5414967483_475762f56c_o.png
Zdjęcie oryginalnego listu Maryam do Muhammada. Fot. Dr Ghulam Nabi Kazi via lettersofnote.com

Follow my blog with Bloglovin

Reklamy

5 thoughts on “Tajemnice listów z przeszłości

  1. Najpierw przez Was kupiłam „Wszystkie wojny Lary”, które teraz też polecam wszystkim dookoła, potem Samar Yazbek i jej „Podróż…”, a teraz zamawiam jeszcze te listy, ehh! Nie piszcie za dużo o książkach! 😉
    A tak już serio, to dzięki Wam za te polecenia!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Kasiu, muszę Cię zmartwić 🙂 Niedawno byłam na wyprzedaży w Karakterze i parę innych ciekawy rzeczy też mi wpadło w ręce, także obawiam się, że w kwestii pisania o książkach będzie tylko gorzej 😉 Dzięki serdeczne! 😀

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s